Co ja muszę zrobić, abyście sprzedali moje mieszkanie?

Kiedy trafia do nas nowa osoba, pragnąca sprzedać swoją nieruchomość, zaczynamy od rzeczy bardzo osobistych. Wsłuchujemy się w historię związaną z mieszkaniem lub domem, dowiadujemy się, kto w nim mieszkał, ile lat, i jakie wspomnienia mu towarzyszą. Taki wstęp, uszanowanie historii, osobistych emocji, jest dla wielu naszych klientów bardzo ważnym elementem i mówią, że wyróżnia nas to od innych biur nieruchomości.

Następnie prosimy o dokumenty niezbędne do weryfikacji stanu prawnego nieruchomości.

WŁAŚCICIEL MIESZKANIA: „TAK, MAM WSZYSTKIE NIEZBĘDNE DO SPRZEDAŻY DOKUMENTY”.

W 9 przypadkach na 10 słyszymy, że właściciel posiada wszelkie niezbędne do sprzedaży  domu/mieszkania dokumenty. Zdarza się opór przed ich przedstawieniem, bo przecież „wszystko jest OK!”. Jednak często, na przestrzeni lat, rzeczy i zdarzenia dookoła ich nieruchomości dzieją się bez ich wiedzy. To one sprawiają, że nasza pomoc w procesie sprzedaży staje się konieczna.

Po pierwsze: właściciele nie są świadomi tego, jak bardzo, zmieniają się przepisy. Jak sądzisz, jak często te zmiany następują? Raz na rok? 2 razy w ciągu 5 lat? Nie. 

NAWET CO KILKA MIESIĘCY.

Przykład

Raz na kilka lat gminy przeprowadzają inwentaryzację gruntów pod budynkami w danych dzielnicach. W wyniku tych czynności często ulegają zmianie numery działek związane z nieruchomością.

Urząd, co do zasady, powinien poinformować właściciela o takich zmianach. Niestety nie wywiązuje się z tego obowiązku. Bywa tak, że o tych zmianach właściciel nieruchomości dowiaduje się dopiero przy sprzedaży, kiedy okazuje się, że istnieje niezgodność pomiędzy jego aktem własności, a dokumentami znajdującymi się w urzędach. Dokumentami niezbędnymi do sprzedaży.

WAŻNE: Należy pamiętać, że w kancelarii notarialnej, podczas podpisywania aktu, wszystko musi się zgadzać na papierze. Nie da się niczego wyjaśnić czy załatwić „na słowo”.

Nabywając nieruchomość, którą obecnie sprzedajesz, lata temu musiałeś przedstawić:

  1. Dowód osobisty
  2. Umowę kredytową (o ile zaciągałeś na zakup nieruchomości kredyt)

To sprzedający gimnastykował się, aby dostarczyć dokumenty konieczne do sprzedaży. Prawdopodobnie nawet nie pamiętasz, jakie. Dodajmy do tego mnożące się rok w rok nowe przepisy i wymagania względem sprzedaży nieruchomości. Zmiany następują co kilka miesięcy. Nawet my, pośrednicy, sprężamy się mocno, aby za tym nadążyć.

Zatem kluczowe jest, aby sprawdzić Twoją nieruchomość i przygotować ją pod względem formalno-prawnym, zanim w ogóle przystąpimy do działania.

ILE DOKUMENTÓW POTRZEBA ZGROMADZIĆ, ABY SPRZEDAĆ NIERUCHOMOŚĆ?

W najlepszym wypadku będzie to kilka dokumentów z różnych urzędów.

W wersji “mocno pod górę”, konieczne mogą być sprostowania w księgach wieczystych, odtwarzanie zagubionych dokumentów, uzyskiwanie stosownych zezwoleń na sprzedaż. 

Przykład: obecnie prawem pierwokupu na rzecz Miasta Stołecznego Warszawy objęta jest spora część mieszkań na warszawskiej Pradze Południe, Pradze Północ i Targówku. Przepisy dotyczące prawa pierwokupu obciążają sprzedaż domów, działek i mieszkań.

Uzyskanie tych dokumentów i zgód opóźnia transakcję o kilka tygodni, a czasem nawet miesięcy.

CASE STUDY

Jesteśmy świeżo po sprzedaży mieszkania w Wawrze. Nasza klientka, pani Agata, przesympatyczna i świetnie zorganizowana kobieta, była pewna, że ma wszystko, co niezbędne do sprzedaży.

Już po wstępnej weryfikacji aktu własności i ksiąg wieczystych okazało się, że w księgach widnieją aż cztery istotne błędy, wymagające sprostowania, m.in. po to, aby kupujący mogli uzyskać kredytowanie z banku na zakup tego mieszkania.

Około 2000 r. sądy wieczysto – księgowe rozpoczęły tzw. migrację „starych” papierowych ksiąg wieczystych do systemów elektronicznych. To wygenerowało całą masę błędów widocznych dziś w dokumentach nieruchomości. 

Wskazówka: Osoby kupujące nieruchomości w latach 2000 powinny w szczególności sprawdzić, co w ich księgach widnieje. Im więcej czasu upływa, tym trudniej takie rzeczy po latach wyprostować.

Klientka poinformowała nas, że wspólnota mieszkaniowa na przestrzeni kilkunastu lat dokupywała grunty wokół osiedla: m.in. pod wybudowanie garażu oraz na powiększenie parkingu.

Tym samym pani Agata posiadała udziały w tych dodatkowych częściach gruntu. Przy zakupie wspólnotę reprezentował jej prezes i to on podpisywał umowy. Okazało się, że nasza klientka jednej z umów (sprzed 15 lat) nie odebrała w odpowiednim czasie. Należało odszukać tę umowę i dołączyć do całej dokumentacji.

Kolejna rzecz: garaż. 

Klientka przez 15 lat korzystała z przydzielonego jej garażu wybudowanego przez wspólnotę. Była przekonana, że garaż stanowi jej wyłączną własność. Musieliśmy wyprowadzić ją z błędu, gdyż garaż nie stanowił własności i nie mógł być sprzedany jako odrębna nieruchomość. 

Udokumentowanie prawa do niego było dyskusyjne, zatem i tym razem należało zgromadzić odpowiednie dokumenty, aby nowy właściciel mógł w niezmieniony sposób korzystać z garażu i nie stracić go na rzecz innego członka wspólnoty.

Jednym z koniecznych dokumentów do sprzedaży (i korekty błędów w księgach wieczystych), był wypis z rejestru lokali, który uzyskujemy w Wydziale Geodezji i Katastru. Również tutaj mieliśmy przed sobą schody, ponieważ okazało się że w ewidencji lokali dane tej nieruchomości zostały nieprawidłowo oznaczone.

Otrzymaliśmy dokument z błędnym numerem księgi. Podstawą sprostowania błędów w rejestrze lokali jest zwykle Księga Wieczysta. Co jednak robić kiedy i w księdze są błędy? Ostatecznie, ze wsparciem naszej zaprzyjaźnionej kancelarii prawnej, złożyliśmy w imieniu właścicielki odpowiedni wniosek o sprostowanie. Należało już „tylko” odczekać kolejne 10 dni na właściwy dokument.

Niespodzianek przy tej umowie było naprawdę mnóstwo.

Jeżeli rozbolała Cię głowa od samej tej wyliczanki, pamiętaj, że biuro nieruchomości może i powinno Cię reprezentować przed urzędami i instytucjami, w celu zgromadzenia kompletu dokumentów koniecznych do Twojej sprzedaży. 

Wystarczy sporządzenie odpowiedniego pełnomocnictwa „do spraw urzędowych”. Koszt takiego pełnomocnictwa to 25 zł, a biorąc pod uwagę, jak wiele kłopotów zdejmie to z Twojej głowy – warto. Przede wszystkim zaś pośrednik musi sprawdzić stan prawny Twojej nieruchomości i w razie konieczności pomóc Ci go uregulować.

Dopiero wówczas możesz być spokojny, że klient pozyskany dla Ciebie faktycznie będzie mógł kupić od Ciebie nieruchomość.

Z pełną odpowiedzialnością powiem, że w dzisiejszych czasach KAŻDA transakcja wymaga takiego przygotowania. Dla nas to integralna część naszego “serwisu” – zaoferowanie naszym klientom pełnego, także formalno – prawnego wsparcia.

W kolejnych krokach:

  • wycenimy nieruchomość;
  • przeprowadzimy profesjonalną sesję zdjęciową,
  • przygotujemy kompleksową ofertę nieruchomości;
  • rozpoczniemy kampanię marketingową, włącznie z pozycjonowaniem oferty na pierwsze strony portali nieruchomościowych;
  • poprowadzimy prezentacje dla pozyskanych klientów i negocjacje po złożeniu przez nich ofert kupna;
  • dopniemy wszelkie kwestie formalno – prawne związane z zawarciem umowy sprzedaży i wydaniem nieruchomości.

Pozostajemy z Tobą w stałym kontakcie, abyś na bieżąco wiedział, w którym momencie procesu jesteśmy. Raportujemy o efektach naszej pracy: ilości pozyskanych klientów na zakup i złożonych ofertach. Gdy kupiec jest gotowy, ustalamy spotkanie w kancelarii notarialnej; otrzymujesz na swój rachunek pieniądze ze sprzedaży nieruchomości, a my otrzymujemy od Ciebie prowizję za naszą pracę.


Autor: Katarzyna Bromirska

Licencjonowany pośrednik, od 2008 r. w branży nieruchomościowej